Czasami zdarza się tak, że nowa technologia nie rozprzestrzenia się wystarczająco szybko , bo ludzie mają osobiste opory w jej używaniu. Istnieją różne powody psychologicznego zablokowania się przed zastosowaniem nowych rozwiązań. Najczęściej jest to po prostu strach przed nieznanym i z pozoru bardziej czasochłonnym i trudniejszym rozwiązaniem. Często również jest tak, że to sami twórcy odstraszają od swoich produktów przeładowaną ilością możliwości, co daleko odbiega od intuicyjnej obsługi. Dziś wspomnę nieco o tym jak twórcy nowych technologii utrudniają życie klientom i w jaki sposób nie popaść w bezradność i nie zamknąć się całkowicie na nowe technolgie.
Nowe technologię w obecnym czasie zaistniały już w większości obszarów naszego życia. Dla niektórych może okazać się , iż jest to zło konieczne ale tak czy inaczej już teraz uciec przed nim się nie da. Telefon komórkowy mają już przedszkolaki, a laptopy rozdawane są w promocyjnych ofertach sieci GSM. Coraz częściej słyszy się o jakości HD i coraz nowych udoskonaleniach i nowościach IT. Takie zadanie stawiam przed sobą również jako autor tekstów na potrzeby tego serwisu - informować o nowinkach IT.
Skoro świat opleciony został w pajęczyne internetu i technologię znajdują się już niemal wszędzie dlaczego jest wiele osób które odczuwają strach przed nowymi technologiami? Nie chodzi tu oczywiście o to , że ktoś boi się telefonu komórkowego (może i tacy się zdarzają) ale raczejo strach przed korzystaniem z nowych możliwośći.
Człowiek boi się że coś zepsuje , że coś pójdzie nie tak , nie może odnaleźć się w gąszczu funkcji itd... Poniekąd dzieje się tak dlatego, iż konstruktorami owej nowej technologii są ludzi zapominający o fakcie , że to co robią jest skierowane do innych ludzi, którzy niekoniecznie muszą znać się jak działa dana technologia by móc z niej korzystać. To co będzie oczywistością dla informatyka niekoniecznie jest oczywiste dla przeciętnego "Kowalskiego". Dlatego tak ważne jest by tworząc nową technologię ukierunkować ja na klienta , który faktycznie będzie jej używał. Należy wiedzieć również do czego i w jaki sposób będzie jej używał i tak zaprojektować projekt by wykonywanie pewnych operacji było dla użytkownika naturalne, a nie wymuszone.
Tworząc nowe rozwjązanie jako inżynier często nie zastanawiamy się, że niektóre rzeczy mogą sprawiać użytkownikowi trudności lub zmuszać go do niepotrzebnej pracy, przez co zniechęcać. Dlatego jako twórca nie można być tylko inżynierem, trzeba również być psychologiem by zrozumieć i dobrze zinterpretować i potem wykorzystać potrzeby użytkownika. Ważna jest umiejętność analizy faktycznych potrzeb, gdyż użytkownik bardzo często nie jest wstanie wyrazić swoich potrzeb wprost. Drugą stroną są ograniczenia wynikające z możliwości jakie daje dostępny stan technologiczny oraz potrzebna jest wiedza informatyczna. Ostatnim elementem jest komunikacja wizualna czyli interfejsy przez które technologia (program czy urządzenie) komunikuje się z użytkownikiem. Nie można również zapominać o zastosowaniu odpowiedniej dla danej technologii symboliki odpowiadającej danej branży gdzie zostanie użyta. Ludzie posiadający wiedzę z w/w dziedzin tworzą dobre i proste w obsłudze dla użytkownika czytaj: przyjazne narzędzia technologiczne. Dzięki temu bardzo podobne do siebie urządzenia i oferujące zbliżone możliwości, mogą stać się zmorom lub najlepszym przyjacielem użytkownika.
Czy dziś można spotkać innowacyjne technologie zorientowane na przeciętnego użytkownika?
W Komunikacji ludzi z maszynami zawsze pojawia się zagrożenie, że na pewnym etapie człowiek przestanie sobie radzić. Proces komunikowania powinien być odpowiednio zaprojektowany w taki sposób by na każdym etapie dać użytkownikowi drogę wyjścia by nie utknął w ślepym zaułku, z którego jedynym wyjściem jest zaprzestanie korzystania. Dla przykładu przyjrzyjmy się "użytecznym" stroną internetowym. Nie ma tu znaczenia czy zostały stworzone przy pomocy java, flasha czy php odwiedzający bez problemu od razu po wejściu na strone wie co robić by znaleźć interesujące go informacje. Nowe technologię cały czas w raz z ukazywaniem sie nowy wersji wzbogacane są o nowe funkcję , tylko czy projetanci zastanowili się czy te nowe funkcję tak naprawde są komukolwiek potrzebnę?
Wiodące firmy na szczęście przestały się już zajmować wyścigiem "kto ma więcej funkcji". Microsoft w nowej odsłonie pakietu biurowego Office 2007 postanowił zrobić porządek w funkcjach i na wierzch udostępnić te , które są tak naprawdę potrzebne. Należy przyjąć strategię , iż nowe technologie projektowane są z myślą o użytkowniku na przeciętnym poziomie dlatego, że początkującym bardzo szybko przestaje się być natomiast zaawansowanym nie zostaje prawie nikt.
Na to aby technologia w całości była zorientowana na klienta potrzeba jeszcze kilku lat i właściwie nie wiele da się zrobić by nie odczuwać strachu przed zagubieniem się ale z pewnością jedno jako użytkownicy powinniśmy sobie uświadomić, że jeżeli czegoś nie potrafimy lub nie jesteśmy w stanie zrobić to nie Nasza wina, tylko efekt źle zaprojektowanego systemu lub zastosowanie niewłaściwych technologii w niewłaściwych miejscach ( Co ma miejsce szczególnie wtedy gdzie nieodpowiedni decydenci podejmują decyzję za całość, patrząc przez pryzmat własnej osoby). Tymczasem technologia jest po to by maksymalnie ułatwiać zadania , które musi wykonać użytkownik, po to by mógł wykonać ich więcej i efektywniej, a także popełniając mniej błędów.
U ludzi bojących się nowych technologii często można zaobserwować tzw. syndrom bezradności - ktoś próbuje się nauczyć obsługi jakiegoś urządzenia lub technologi ale kończy się to niepowodzeniem i jeszcze większą odrazą do pracy w zastosowanej technologii. Próbując kilkakrotnie bez skutecznie nauczyć się obsługi zaczyna się wreszcie obwiniać. Myśli, że jest za mało inteligentny spada poczucie własnej wartości i jednocześnie rośnie bariera w końcu poddaje się i przestaje próbować. Powstaje przekonanie że i tak cokolwiek by nie zrobił to będzie źle. W momencie gdy musi wykonać nawet najprostsze zadanie , jest zablokowany i nie potrafi tego zrobić. Gdy by miał je wykonać na początku jeszcze przed powstaniem bariery zrobił by to bez problemu. Warto nauczyć się czujności na występowanie tego syndromu by móc wcześnie go rozpoznawać i neutralizować.
Wiek użytkownika a nowe technologie.
Każdy z własnych obserwacji potrafi zauważyć, że młodzi ludzie z reguły mają mniej problemów z nowymi technologiami niż ludzie starsi. Młodzi są bardziej otwarci na nowinki IT i skorzy do eksperymentowania i odkrywania nowych funkcji i możliwości.Starci mają z tym problem, są jak by zablokowani czują się bardziej zmuszani do korzystania z dobrodziejstw It niż sami chcą. Badania dowodzą, iż sytuacja zmienia się po 60 roku życia gdzie ludzie mają więcej czasu , a mają taka samą potrzeba do kontaktów ze znajomymi i rodziną jak wszyscy.
Podobna sytuacja może wydarzyć się w momencie gdzie dzisiejsi 20-latki będą 60 latkami. Nie wiadomo czy za kilka lat nie powstanie wygodniejszy system komunikacji niż telefony komórkowe, które tak doskonale obsługiwane są przez dzisiejszą młodzież i czy wtedy tak łatwo przyjdzie im się przestawić na nowość.
Już teraz rewolucyjne sposoby komunikacji możemy obserwować w świecie komputerów, gdzie głos, dotyk i gest zastępuje sterowanie klawiaturą i myszką. I to właśnie jest właściwy kierunek rozwoju idący w stronę intuicyjności i naturalności obsługi komputerów.
Ciągle nowe technologię
Już wkrótce wielkie ekranowe powierzchnie kontrolowane dotykiem pojawią się w naszych domach. Wystraczy przyjżeć się projektowi "Syrface" by się o tym przekonać.
Nowe technologie w polskich firmach...
Jak Polskie firmy radzą są sobie z nowymi technologiami ? Z obserwacji wynika , że zdarzają się sytuację , że bardzo kiepsko. Zdarzają się sytuacje , że decyzje o tym jaki system ma działać w firmie podejmuje osoba, która nigdy nie będzie go używała.O wyborze decyduje wyłącznie lista funkcji (niekiedy nawet i to nie jest sprawdzone) i cena, a zapomina się o tym w jaki sposób system będzie używany. Nie sprawdza się takich elementów jak :
- Czy będzie intuicyjny
- Czy radzi sobie z błędami użytkownika (potrafi na nie zareagować)
- Czy obsługa nie sprawia problemów
- Czy komponuje się w środowisko pracy użytkownika
Często jest tak , że pracownicy sami wiedzą jaki system był by dla nich odpowiedni. Zły wybór systemu może zmniejszyć efektywność i zwiększyć liczbę popełnianych błędów. Dochodzi czasem do sytuacji że użytkownik musi bardzo uważać na swoje błędy i dochodzą mu jeszcze te , które może zrobić źle dostosowany system. Uzyskujemy wtedy efekt odwrotny do zamierzonego mniejsza efektywność więcej poprawek i komplikacji. Kilkakrotnie słyszałem o sytuacjach gdzie prezes firmy prosi sekretarkę o wydrukowanie wiadomości e-mail następnie ręcznie na nią odpowiada i prosi o przepisanie w celu odpowiedzi. Sytuację takie występują ponieważ istnieją osoby uważające że używanie technologii pochłania więcej czasu niż ich nie używanie.
Nie jest jednak, aż tak źle miałem okazję poznać firmę w ,której wszyscy świetnie radzą sobie z technologiami a telekonferencja to zwyczajna codzienność. Przytoczę tu zabawną sytuację gdzie podczas telekonferencji gdzie jedna połowa stołu była druga połową ekranu jeden z uczestników uderzył głową w ekran gdy chciał sięgnąć cukier. Taka właśnie powinna być nowa technologia niezauważalna i wkomponowana w nasz świat, pomocna , a nie uciążliwa, ułatwiająca , a nie zmuszająca do pracy. Dobra technologia ma to do siebie że nie ma potrzeby by się jej uczyć ani z nią zapoznawać można po prostu bez przeszkód rozpocząć korzystanie z niej. To technologia jest niedostosowana do człowieka , a nie człowiek do technologii.


